Ster, żagiel i okręt

Szczęście to nie jest coś co przychodzi samo. Ani tym bardziej nie przychodzi łatwo. Musisz sobie na nie zapracować. Czasem się go nauczyć, ale przede wszystkim uświadomić sobie, że nikt ci go nie przyniesie w koszyczku. W pakiecie z zimnym piwem.

Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem; - Oda do Młodości, Adam Mickiewicz

Szczęśliwy traf nie istnieje


Dobre życie nie jest kwestią fartu. Jest pracą własną. To co masz lub czego nie masz w dużej mierze zrobiłeś sobie sam. Jeśli masz w głowie bajzel będzie on też wokół ciebie. Jeśli masz problemy w środku na zewnątrz będzie ich jeszcze więcej. Wiele zależy od twojej motywacji i tego skąd się ona bierze oraz od tego jak postrzegasz świat. Jeśli zatem zdaje ci się on chujowym miejscem z beznadziejnymi ludźmi to taki właśnie będzie. 

Śmierć i podatki 


To dwie jedynie pewne rzeczy w życiu. No i może jeszcze ciagłe zmiany. Bo najgorsze co możesz zrobić, to żyć "chujowo, ale stabilnie" jak ostatnio pisał Jan Favre ze StyFly. Największym złem jakie możesz sobie uczynić to czekanie na właściwy moment, na lepszą okazję, TEN dzień albo księcia na białym koniu. Czasy romantyzmu i książąt z bajki dawno minęły. Na szczęście. Naga pseudo seksuolog z youtube'a na koniu to już inny kaliber i mam wrażenie, że świat zmierza nieuchronnie ku zagładzie. To wciąż jednak mogę się mylić.

Zmiana i życie jak w bajce


Nawet bałagan nie robi się sam. Tylko przez to, że nie podejmujesz odpowiednich działań, by go nie było. Musisz pamiętać, że twój czas jest limitowany i nie wciśniesz replay, choćbyś chciał. Dlatego jeśli możesz i chcesz coś zmienić. DO IT NOW. Masz kompleksy? Wybierz się do specjalisty jak psycholog czy terapeuta. Masz problemy? One nie są od tego, by je obchodzić szerokim łukiem (jak niektórzy walentynki :P) ani po to, by ci utrudnić egzystencję tylko po byś się człowieku nauczył je rozwiązywać. Ktoś mądry (i bardzo żałuje, że to nie byłam ja) kiedyś powiedział, że dostajemy tylko tyle ile jesteśmy w stanie udźwignąć. Wszystko co ci się przydaża ma cie czegoś nauczyć. Powtarzaj to sobie, a zrozumiesz, że życie jakiego pragniesz jest bliżej niż sądzisz. 


Przerwa i załamanie


Joanna napisała, że nie jest swoim zdjęciem z instagrama. Nikt nie jest. Szczególnie ja. Wybitny przykład #jaknierobićselfie lub jak odbierać sobie punkty lansu. Każdemu zdarzają się gorsze dni. KAŻDEMU. Nawet jeśli ktoś wydaje ci się być super ogarniętym i umiejącym w życie człowiekiem. Najgorsze co możesz zrobić, gdy zaliczysz doła to się poddać bo jeśli idziesz przez piekło to się nie zatrzymuj i nie znieczulaj. Tylko tyle albo aż tyle.

Sztuka pilotażu i właściwy kierunek


Nie robiąc nic tak naprawdę nie dowiesz co możesz, czego nie, co lubisz, co cie jara albo co daję ci poczucie szczęścia. Skąd masz wiedzieć czy idziesz tam gdzie powinieneś? Czy w ogóle można mieć stuprocentową pewność? Nie można. Jeśli nie robisz błędów i nie zaliczasz porażek to się nie uczysz. Nauka na cudzych błędach to niezły mit. Nie da się ich uniknąć, a czasem głupoty można robić ze świadomym zamiarem. Choć jak wiadomo głupota głupocie nie równa.

Ludzie i lepszy świat


Mówienie, że świata nie zmienisz to już chyba klasyk. Nie wiem czy słuszny. Jeśli siedzi w tobie ten buntownik to będzie się ciągle wzburzał na te słowa i ciągle próbował. Nie powstrzymasz głodu w Afryce ani nie sprawisz, że terroryzm zniknie i będą tylko jednorożce i tęczą. Czy to jednak wystarczający powód by nie próbować? Robić małych rzeczy dla innych, dla siebie, dla wspólnego dobra. Nie mówię, że masz wyruszyć na misję ratowania świata. Spraw, że będzie on lepszym miejscem. Czasem wystarczy, że ktoś się dzięki tobie uśmiechnie, że kogoś wysłuchasz, zrobisz prezent, o którym marzy, przemilczysz, zachowasz się jak dorosły człowiek albo po prostu będziesz.

fot. unsplash.com

Brak komentarzy