Trzy słowa

Wszystkiemu, wszystkim i sobie na przekór przez chwilę uwierzyłam. Choć jestem niedowiarkiem. A może chciałam wierzyć? To jedna z wątpliwości, która pojawia się właśnie wtedy, gdy próbujesz rozmawiać z samą sobą. Racjonalizować. Wyjaśniać. Oswajać. Jakieś takie wewnętrzne rozdarcie. Między rozważną i romantyczną.

Jedno słowo


Za poczcucie humoru i to jak porafisz mnie rozszmieszyć. Za uśmiech, który jest jak wiosenne słońce i cholernie rozpuszcza zimne serce. Za przebudzenie. Za nieprzespane noce i zmartwienia. Za kilka niezłych wspomnień. Za zagubienie. Za tą słodką nieśmiałość i czasem nieporadność. Za spojrzenie, które rozbraja i dlatego boję się patrzeć ci w oczy. Za poczucie normalności. Za każdą chwilę i rozmowę bez spiny. 

Dwa słowa


Choć nie istnieje żaden powód. Choć to bolesne, bezcelowe i mocno przereklamowane i zupełnie bez sensu. Przez to wszystko, a może i więcej. Pomimo wad. Moich. Twoich. Naszych. I choć nie wiem kiedy. Po prostu się stało. Choć złożyłam obietnice, że nigdy więcej.

Nie umiem


Nazwać błędem. Wymazać. Udawać, że nic się nie zdarzyło. Nie umiem karać milczeniem, choć się wściekam, bo cisza może mnie zamrozić na amen. Nie będę udawać, że będę zawsze. Człowieka nie zatrzymasz na jakieś nieokreślone jutro lub na wypadek. Nie żałuje, że się stało. Udaję, że nie żałuję tego, co się nie stało. 

Jest okej 


Wiesz to takie "o mnie się nie martw". Bo przecież nie przyznam się na głos. Przed sobą. Ani przed tobą, że jednak trochę tęsknie. Nie usłyszysz, że chciałabym cie przytulić. Albo, że gdy czasem nie mogę spać, to krzątasz mi się po głowie. Będę unikać okazji, by powiedzieć, że się cieszę, że cię widzę. Tak samo skrzętnie będę ukrywać, że dobrze znów słyszeć twój lekko zachrypnięty głos, to jakoś mi tak cieplej. 


Bo nie masz czasu. Nie chcesz żyć. Bo wmówiłam sobie, że nie mam czasu. Bo powiedziałam już za dużo. Wściekałam się za dużo i za dużo odpuszczałam. Bo wmówiłam sobie, że nie chcę więcej tańczyć z tobą. 

Więc codziennie zaklinam rzeczywistość.

fot. unsplash.com

Brak komentarzy